Nie mogę nie zareagować i przejść obojętnie obok tych wydarzeń które wydarzyły się kilka dni temu. Zresztą nie tylko mnie one wzburzyły. Anna Wiejak napisała artykuł : " Prezydent Andrzej Duda uznał prawo Ukraińców do neobanderyzmu!? "  ( http://prawy.pl/36097-prezydent-andrzej-duda-uznal-prawo-ukraincow-do-neobanderyzmu/) . Zacytuję autorkę: " Podpisana w środę przez prezydentów Polski i Ukrainy wspólna deklaracja, z której jasno wynika, że Ukraińcy mają prawo do kultywowania banderowskich tradycji to niewątpliwie wielki sukces dyplomatyczny władz w Kijowie i cios dla Polski i Polaków."  Polecam do przeczytania w/w tekst z którego jasno wynika, niewątpliwe zwycięstwo neobanderowskich władz w Kijowie, a klęska dla właściwie pojętej polskiej racji stanu. Prezydent Duda przybył na Ukrainę we wtorek na zaproszenie prezydenta tego kraju Petra Poroszenki. Polski prezydent był jedynym zagranicznym gościem biorącym udział w uroczystościach z okazji 25. rocznicy uchwalenia Aktu Niepodległości Ukrainy. Na dodatek żołnierze 21 Brygady Strzelców Podhalańskich WP wzięli udział w uroczystej defiladzie wojskowej. A wszystko  w kraju, który ustanowił obecny rok "rokiem upa", gdzie odradza się neobanderyzm, fałszuje się historię, a nade wszystko gdzie spoczywa ponad 100 tysięcy Polaków pomordowanych przez OUN-UPA, w dołach śmierci. 74 lata czekają na godny pochówek i upamiętnienie. Ta władza co zaprosiła polskiego prezydenta, nie pozwala na ekshumacje a artefakty wcześniej odnalezione w miejscach zbrodni ( medaliony, guziki, itp), nasze polskie  relikwie są zabierane do regionalnych muzeów, gdzie są traktowane jak zbędny złom. Jest mi po prostu wstyd panie prezydencie, że o tym wszystkim pan zapomniał i za pańską "nową politykę historyczną". Daje to dużo do myślenia, tym bardziej, że odmówił pan patronatu  nad tegorocznymi obchodami " Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP", święta uchwalonego przez polski parlament.

A może zamiast w Kijowie warto było się wybrać w Warszawie do Centrum Edukacji IPN na Marszałkowską, gdzie odbyło się : SEMINARIUM : WOŁYŃ " 43 . PAMIĘĆ I NIEPAMIĘĆ. ( Warto obejrzeć na: https://www.youtube.com/watch?v=n7vPWsIaJi0 ) Na tym seminarium, gdzie znalazł się tylko jeden poseł ( chwała mu za to), można było się dowiedzieć gorzkiej prawdy o stosunkach polsko- ukraińskich wczoraj i dziś. Wykłady mieli: Ewa Siemaszko, Leon Popek i Dominika Siemińska. Dobrze, że są tacy ludzie którzy uparcie zmierzają do prawdy historycznej i godnego upamiętnienia naszych rodaków, których zamordowano tylko dlatego, że byli Polakami. Bardzo mocne wystąpienie miał Leon Popek, który podsumował je  słowami : Oczekujemy zdecydowanych działań ze strony władz polskich. Ten temat jest naprawdę ważny dla Polaków. To nie tylko historia. Rodziny, krewni Polaków pomordowanych na Kresach i zakopanych gdzieś pod płotem, na łące czy w lesie oczekują, że państwo polskie wywiąże się z tego podstawowego obowiązku wobec swoich obywateli, jakim jest znalezienie szczątków i ich godny pochówek.  Dr Leon Popek wyjaśniał, że tylko na Wołyniu do odnalezienia pozostaje ok. 10 tys. dołów śmierci, z których trzeba ekshumować szczątki Polaków (Drugie tyle jest w Małopolsce wschodniej, lwowskie, stanisławowskie, tarnopolskie.). – Odchodzą świadkowie, nie zdajemy sobie sprawy, jak to jest ważne dla rodzin kresowian. Ci, stojący nad grobem, mający 80-90 lat, czekają. Te miejsca są zacierane i nieznane. Za ileś lat będziemy mieć do czynienia z grobami osób niezidentyfikowanych. Będą odnajdywane przypadkowo, jeśli w ogóle – tłumaczył. Tych słów jednak nie usłyszał, a może nie chciał słyszeć, żaden z decydentów odpowiedzialnych za politykę wobec Ukrainy. Przy różnych okazjach w przemówieniach, nasi rządzący lubią szafować  słowami, że "Polacy są dumnym narodem", a w zderzeniu z tą rzeczywistością te słowa tracą swoją wartość. Reprezentanci państwa polskiego w stosunku do Ukrainy zapomnieli o godności i swoich rodakach. Przed wyjazdem prezydenta na Ukrainę, Krzysztof Szczerski, szef Gabinetu Prezydenta RP zapowiadał , że „strona polska poruszy m.in. problem ostatnich prowokacji wymierzonych w polskie miejsca pamięci i konsulat w Łucku”. Na tych zapowiedziach niestety  wszystko się zakończyło. Jak tu nie może być wstyd za takiego prezydenta i rząd ? Polska daje się ogrywać krajowi który kpi z nas w żywe oczy i do tego ma jeszcze pretensje.

Z ZAGRANICY

 

 

 


Włamanie do serwisu

Strona odtworzona po ataku hakerskim. W przypadku dostrzeżenia braków i niespójności z poprzednią zawartością serwisu oraz w celu zgłoszenia ew. uwag prosimy o kontakt z nami.

Wołyń naszych przodków

wp6.jpg
Czytaj także

 

 

Rzeź Wołyńska

lud15.jpg

Szukaj w serwisie

Gościmy

Odwiedza nas 293 gości oraz 0 użytkowników.

Statystyki

Odsłon artykułów:
4956980