Wołyń wczoraj i dziś

  • Zwiększ rozmiar czcionki
  • Domyślny  rozmiar czcionki
  • Zmniejsz rozmiar czcionki

NIE POJECHAŁAM JUŻ TAM, NIE CHCĘ SŁYSZEĆ TEGO JĘZYKA

- To straszne, że jako dzieci byliśmy świadkami tak przerażających wydarzeń - mówi Walentyna Czajka z Zielonej Góry. - Nie pojechałam już tam, boje się, nie chcę słyszeć tego języka. [… ]Mamy gdzieś tam, hen, na granicy Kresów II Rzeczpospolitej kolonię Janówka. Domy były porządne, bielone. Wszystkiego ze 30 numerów, które przycupnęły przy drodze łączącej Ludwipol z Bystrzycą. Na krzyżówce zaczyna się niedokończony dukt do powiatowego Kostopola, który w historii zapisał się za sprawą rud żelaza. Kolonia rozciąga się między borem, gdzie Żydzi z Małopolski przyjeżdżali "na dacze”, a rzeką Słucz, na której odbywają się kajakowe regaty.

 

Uroczyste zakończenie XIV Motocyklowego Rajdu Katyńskiego

/ foto - Prace na cmentarzu w Brodach

W niedzielę, 14 września o godzinie 14.00 przy Pomniku Katyńskim przy ul. Podwale odbędzie się uroczyste zakończenie XIV Rajdu Katyńskiego. Po 3 tygodniach w trasie i pokonaniu ponad 8 500 km motocykliści wracają do domów.

 

 

Zbrodnia w Gaju

30 sierpnia 1943 r. - w kolonii Gaj (pow. Kowel) bojówki UPA wymordowały około 600 Polaków. Kolonię spalono. Szukałem świadków i relacji o tym co się tam wydarzyło i muszę przyznać, że nie wiele znalazłem. Stanisław Sobolewski, który miał wtedy 15 lat mieszkał w Słobodarce, gmina Rożyszcze, powiat Łuck, przez wiele lat nie wspominał tamtych wydarzeń. Dopiero po 65 latach zaczął opowiadać córce swoje traumatyczne przeżycia. Przez Słobodarkę przechodziła droga z Ro-żyszcza prosto aż do Sokóla, a 8 km dalej był Gaj. Miejscowość ta należała do gromady Gaj, gmina Wielick, powiat Kowel, parafia Sokól (Sokul).

 

17 WRZEŚNIA WSZYSTKO SIĘ ZAWALIŁO

Dzisiejsza młodzież już tylko  z historii dowiaduje się o odzyskaniu przez ich kraj pełnej i prawdziwej niepodległości. Jeżeli natomiast trafiają na  wspomnienia sprzed 75 lat są to dla nich opisy z  lamusa. Nie mniej nie tylko warto do nich wracać, ale i trzeba, by nie umknęły z pamięci najmłodszych pokoleń. Żyją jeszcze i są wśród nas świadkowie tamtego czasu, a ci co odeszli zostawili po sobie spisane wspomnienia. Wszyscy oni nie mogli zapomnieć czasu kiedy cały świat zapomniał o Polsce i Kresach Wschodnich. Jak w kamieniu wryły się w ich pamięć dni i obrazy z września 1939 roku.

 

MOŻE TO BYLI CHŁOPCY , ŚCIĄGAJĄCY JABŁKA Z KSIĘŻOWSKIEGO SADU?

W  zagubionej na Wołyniu Ptyczy  w domostwie, odgrodzonym płotem od zaoranego pagórka, mieszka bardzo stara Ukrainka. Ona ostatnio często płacze i opowiada, że co noc śni jej się ten ksiądz, który zginął w kościele. Nie może się uspokoić. I nie tylko ona jedna. A minęło przecież tyle lat. Było tak: weszło do kościoła kilku naszych z lasu, z automatami. Ksiądz był w kościele. I oni go zastrzelili. Kiedy sobie poszli, to nasi ludzie zrobili trumnę, zanieśli księdza na cmentarz i pochowali. – I po co to było? – pyta młodsza Ukrainka. Stara milczy. Nie poszłam  w odwiedziny do płaczącej dziś sąsiadki księdza. O co ją mam pytać?

 

DWULETNIEJ GENOWEFIE PODERŻNĘLI NOŻEM GARDŁO

„Widziałem jak banderowcy wpadli na podwórko sąsiada Stanisława Korda. Kiedy zobaczyli jego kazali mu położyć się na ziemi. On jednak schował się do domu , a do nich wyszła jego żona Anastazja z dwuletnią córką na ręku. Jeden z banderowców strzelił do niej z karabinu, po czym ona upadła, a dziecko poderwało się z ziemi i zaczęło uciekać w stronę starszego rodzeństwa, banderowcy zastrzelili starsze dzieci, a dwuletniej Genowefie poderżnęli nożem gardło.

 

O ŚWICIE ZAMIAST ROSY BYŁA KREW…

Miał 4 lata, gdy cudem z rodziną wyrwał się z rzezi dokonywanej przez UPA na Wołyniu. Z jego wsi, w której Józef Piłsudski darował ziemię rodzinie Mirosława Dona, dziś nie zostało nic. [….] Napad Ukraińców na wieś nastąpił w nocy 29 czerwca 1943 roku. Okrążyli wieś i zaczęli palić domy Polaków.

 

PRZEŻYŁ PIEKŁO NA ZIEMI

Mieszkający w Nowej Soli Franciszek Przytomski w czasie tej okrutnej zbrodni stracił osiemnastu członków rodziny. Widział  rozszarpane kulami ciała, kałuży krwi, w których leżeli jego najbliżsi. Przeżył piekło, a jego obraz siedzi w nim głęboko do dziś. […] Dzieciństwo spędził w Daniłówce (gm. Antonowice, powiat Krzemieniec). Z całą rodziną mieszkał w domu na wzgórzu, w scenerii prawie bajkowej, a nie zapominajmy, że trwała wojna.  […] Od roku 1943, kiedy rozegrała się ta tragedia, minęły dziesiątki lat, ale gdy pan Franciszek o tym opowiada, łzy ciurkiem lecą po policzkach, łamie mu się głos…..

 

Ukraińska rebelia w Kresach we wrześniu 1939 r.

W  tym roku obchodzimy bolesne 75.rocznice: 1 września agresji faszystowskich Niemiec, 17 września agresji bolszewickiego Związku Sowieckiego oraz ukraińskiej rebelii na Kresach. O dwóch pierwszych rocznicach będzie głośno i szumnie, o tej trzeciej zapewne pamiętać będą nieliczni Polacy – a w aktualnej sytuacji Ukrainy, wystąpienia „rebeliantów z Dombasu”, nasuwa to wiele refleksji.

 

WOJNA – DZIEJOWA KATASTROFA

Katarzyna Kolasińska, była mieszkanka kolonii Sielce, pow. kowelski w woj. wołyńskim. (…) Moi rodzice też postanowili zmienić swoje życie. Sprzedali te kilka hektarów ziemi, za które dostali 2000 zł. Mając czwórkę dzieci, w 1936 r. wyjechali na Wołyń. Tato kupił większe gospodarstwo od poprzedniego i zostały jeszcze pieniądze na kupno krowy i konia. Zamieszkaliśmy w Sielcach. Była to mała kolonia w pow. kowelskim, liczyła cztery gospodarstwa otoczone lasami, łąkami, bagnami, położona daleko od szosy. Naszym najbliższym sąsiadem było starsze, bezdzietne małżeństwo ukraińskie Jakimów.

 

MIAŁEM 11 LAT, TROCHĘ PAMIĘTAM

Na szczycie tego stosu ciał leżała jego żona, zastrzelona, z maleńkim syneczkiem na rękach. On wziął włosy odstrzelone z głowy żony i przyszedł z nimi do naszej wioski, to było 7-8 km. To już pamiętam, jako dziesięcioletni chłopak. On stał, jakby stracił rozum, jakby był nieprzytomny. Trzymał w rękach te zakrwawione włosy - wspomina swojego wujka ks. Jan Bagiński, biskup senior z diecezji opolskiej, który przeżył rzeź wołyńską dzięki pomocy ukraińskich sąsiadów.

 

DZIEŃ APOKALIPSY DLA MOJEJ RODZINY

Dla każdego dzień rozpoczynał się tuż po wschodzie słońca. Matka od rana przystąpiła do wypieku chleba, ponieważ brano pod uwagę w najbliższych dniach ucieczkę. Z rodzeństwa Zofia i Helena przygotowywały mąkę na żarnach mieloną. Z ojcem przygotowywaliśmy kilka worków pszenicy do ukrycia przed rabunkiem lub pożarami. Brat Hieronim, lat sześć, popędził krowy na pastwisko. Siostra Marcelina, lat osiem, zabawiała młodsze rodzeństwo, Krystynę, lat 4 i Henrykę, lat 2.

 

27 WOŁYŃSKA DYWIZJA PIECHOTY ARMII KRAJOWEJ FENOMEN II WOJNY ŚWIATOWEJ

POLSKIE PAŃSTWO PODZIEMNE Z 27 WOŁYŃSKĄ DYWIZJĄ PIECHOTY ARMII

KRAJOWEJ FENOMEN II WOJNY ŚWIATOWEJ

 

II wojna światowa była największym konfliktem zbrojnym w historii  świata, trwającym od 1 września 1939 roku, do 2 września 1945 roku, obejmująca swoim zasięgiem prawie całą Europę, wschodnią i południowo-wschodnią Azję, północną Afrykę, część Bliskiego Wschodu i wszystkie oceany.

Niektóre jej epizody rozgrywały się nawet w Arktyce i Ameryce Północnej. Głównymi stronami konfliktu były państwa Osi - kraje należące do jednego obozu działań wojennych, walczące przeciwko aliantom- państwom koalicji antyhitlerowskiej. Nazwa „Oś" pochodzi od zwyczajowej nazwy nadanej sojuszowi III Rzeszy, Włoch oraz Japonii. W okresie ich największego panowania terytoria państw Osi obejmowały duże części Europy, Azji, Afryki i wysp Oceanu Spokojnego. Mimo tego II wojna światowa zakończyła się całkowitą klęską państw Osi. Podobnie jak u aliantów, liczba państw Osi w czasie wojny zmieniała się – pod koniec wojny znaczna część członków przeszła na stronę sprzymierzonych.

 

SPORO CZASU MOŻE MINĄĆ, NIM ZMIENIMY KARTY HISTORII…………

Wyznania poszukiwacza ofiar rzezi wołyńskiej. Tego, co znalazł, nie chciała pokazać żadna telewizja.Robert Kmieć zajmuje się poszukiwaniem skarbów od kilkunastu lat.(…)  Nie robi tego dla fantów, nie szuka łatwego zarobku. Dla niego ta praca jest odkrywaniem historii, często makabrycznej, brutalnej i niewygodnej politycznie. Tak jest w przypadku rzezi wołyńskiej, podczas której tysiące naszych rodaków straciło życie. Czy to było ludobójstwo? Poszukiwacz, który był na miejscu zbrodni i miał w ręku roztrzaskane siekierą czaszki małych dzieci nie ma żadnych wątpliwości.

 


Strona 1 z 55

Miejsca rzezi na Wołyniu

Kresowy Serwis Informacyjny

Dziadku, opowiedz..

Jesteśmy na Facebook

Facebook Image

Właśnie gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 137 gości 

Statystyki

Użytkowników : 24
Artykułów : 779
Zakładki : 19
Odsłon : 1282115

Logowanie